Wspomnienia z podróży
2010-03-10

Bangkok – Miasto Aniołów

Bangkok - Pałac cesarski
fot. JolantaS - Pałac cesarski
Gdyby ktoś we śnie przeniósłby mnie do tego miasta i porzucił gdzieś w okolicach Chinatown – to po przebudzeniu niewątpliwie poczułabym się nie jak w niebie, ale wręcz przeciwnie!!

Wyobraźcie sobie dwumetrowe chodniki, na których po obu stronach poustawiano tysiące straganów, tak, że między nimi ledwo dwoje ludzi może się przecisnąć, a na straganach przeróżne towary, których przeznaczenia kulinarnego mogę się jedynie domyślać. Przeróżne owoce morza, od potężnych krewetek, krabów, ryb wszelakiej maści, po wymyślne słodycze, przeróżne orzechy, surowe mięso, zwały najrozmaitszych przypraw, co kawałek gar kuchnia pod gołym niebem, z gotującymi się „specjałami”, a do tego wszystkiego kilku ludzi na metr kwadratowy, upał 35 stopni w cieniu i wilgotność ponad 90%. Gdy wyjdzie się w końcu z labiryntu tych wąziutkich uliczek i dojdzie do głównych arterii miasta, natychmiast wpada się w nieprzerwany sznur samochodów, autobusów i Tuk – tuków , a wszystko to pędzi, trąbi, przy czym pieszy nie ma tam żadnych praw i każde przejście przez ulicę graniczy z próbą samobójczą!! Jeśli wasza wyobraźnie zdała egzamin – to witajcie w Mieście Aniołów!!

pływający targ
fot. JolantaS - pływający targ
A potem obowiązkowa przejażdżka po klongach – czyli kanałach. Bangkok był kiedyś cały poprzecinany setkami kanałów, życie toczyło się w drewnianych, skleconych na słowo honoru domkach i do dziś tak właśnie jest i to tuż poza centrum! Slamsy potworne, nie wiem jak ludzie mogą tak żyć!! Ale przed każdym domem – czy to będzie 5 gwiazdkowy pałac dla turystów, czy rozpadająca się chatka na brzegu rzeki Chao – Praya - obowiązkowo stoi pięknie udekorowany kolorowymi piórkami, lampionami , wstążkami i złotymi draperiami – domek dla duchów. To tam duchy, którym odebrano ten właśnie kawałek ziemi, mogą zamieszkać i jeśli rano gospodarz odda im pokłon, postawi miskę ryżu, czy owoc – to będą to duchy życzliwe, strzegące pokoju i zdrowia mieszkańców.
<poprzednia .. 2 nastepna>
1 2
JolantaS
Miejsca
Komentarze
Wpisz swój kometarz:
GdzieTeraz.pl
zdjecieProfilu
09.09.2010 ocena:
ocena: brak
Zaloguj się żeby nie być anonimowy
Komentarze Gości widoczne są dopiero po akceptacji

kod:
brak komentarzy
Wspomnienia z podróży...
Masz ciekawe wspomnienia z podróży, podziel się z innymi!
Sri Lanka, Wyspa Rozkoszy, Anuradhapury, Anuradhapura, Sigirija, skalna twierdza, Sigirija przedziwna skalna twierdza, Świątynia w skale, Dambulli, Pinnawala, sierociniec słoni, słonie na wolności, warany, warana
fot. JolantaS
Sri Lanka - Wyspa Rozkoszy
Poleciałam na tę rajską wyspę całkowicie niespodzianie. Zdecydowałam się w ciągu pół godziny!! I nie żałuję!! Nie na darmo nazwano tę wyspę "Wyspą Rozkoszy".
Najwyższe budynki świata, Kuala Lumpur, Singapur, Sentoza, Sky Bridge, podwodny świat, kolejką na Sentozę
fot. JolantaS
Kuala Lumpur i Singapur
Najwyższe budynki świata, miliony sklepów, nieprzebrana rzeka samochodów i pośpiech, pośpiech, pośpiech.... Oto najkrótsza definicja tych miejsc!!
» Piramidy, Cortez i Acapulco...
» Kuba – wyspa jak wulkan gorąca
» Rozpustna Pattaya – czyli jak przeżyłam szok na „dzień dobry”
więcej...
Artykuły
eufunkcje, dysfunkcje, turystyka, zalety, wady, zdrowotna, wypoczynkowa, kształceniowa, wychowawcza, poznawcza, świadomość ekologiczna, kształtowanie świadomości ekologicznej, środowisko społeczno-kulturowe, przyrodnicze, sfera gospodarcza, kultura turyst
fot. www.morguefile.com
Eufunkcje i dysfunkcje turystyki
Turystyka przynosi nie tylko pozytywne, ale i ujemne skutki dla obszarów recepcyjnych (krajów, regionów i innych obszarów odwiedzanych przez turystów).
» Turystyka zdrowotna
» Barcelona mini przewodnik
» Wyjazd "na własną rękę"
więcej...
pomoc    |  regulamin   |   kontakt GdzieTeraz.pl Copyright © 2009 GdzieTeraz.pl